Wybarwienia drewna

Miłośnicy naturalnego drewna często wykorzystują je w aranżacjach swoich wnętrz: jako wykończenie podłóg, ścian a także w elementach użytkowych: meblach i dodatkach. Jednak podczas wyboru rodzaju i wybarwienia drewna pojawia się pytanie: Jak łączyć różne kolory drewna?

Aby odpowiedzieć na nie musimy zdać sobie sprawę z dwóch rzeczy:

Po pierwsze: Rodzaj drewna to nie to samo, co wybarwienie.

Rodzaj drewna to materiał, z jakiego jest wykonany mebel, czy podłoga. Gatunek drzewa, z jakiego pochodzi drewno, np. sosna, dąb, brzoza. Natomiast wybarwienie, to kolor nadany konkretnemu drewnu. I tak możemy spotkać DĄB NATURALNY, DĄB BIANCO, DĄB AMAZON, KLON CZERWONY, ORZECH WENGE itd…

Po drugie: wybarwienie drewna (czy to naturalne, czy nadane przez bejcowanie) ma podobne właściwości jak kolory, czyli posiada swoją barwę, jasność i nasycenie koloru.

Barwa jest wynikiem mieszania kilku znajdujących się w widmie barw podstawowych, które oko ludzkie odczuwa jako wyraźnie inne od pozostałych. I tak rozróżniamy żółty, czerwony, niebieski, zielony itd. Wybarwienia drewna również mają swoje podstawowe barwy:

Wiśnia jest wybarwieniem wpadającym w tony czerwone, a dąb naturalny w żółcienie.

Jeśli chodzi o jasność, to jest to cecha mówiąca nam, ile światła (lub ile bieli) jest w danym wybarwieniu. Z łatwością rozpoznamy, że brzoza naturalna jest jaśniejsza od akacji, a akacja jest jaśniejsza od hebanu.

Nasycenie wybarwienia to inaczej intensywność, natężenie koloru. Warto zapamiętać, że im większe nasycenie koloru drewna, tym większa jego ciepłota. Dla porównania: dąb naturalny ma większe nasycenie koloru niż brzoza, a  brzoza jest bardziej nasycona niż sosna.

No dobrze, to teraz najważniejsze: JAK JE ŁĄCZYĆ?

Możemy wyodrębnić dwie podstawowe zasady:

Zasada tego samego nasycenia (temperatury) oraz zasada tej samej barwy.

Pierwsza z nich polega na tym, że dobieramy do siebie różne wybarwienia drewna, ale o tej samej ciepłocie.  Chłodne wenge połączymy z chłodnym dębem bianco. Mimo, że silnie ze sobą kontrastują, to jednocześnie do siebie pasują. Zestawiając akację z dębem naturalnym osiągamy mniejszy kontrast, ale drewna mają tę samą skalę nasycenia, więc dobrze się łączą.

 

Druga zasada, tej samej barwy, jest teoretycznie prostsza, ale trudniejsza w wykonaniu w prawdziwym życiu. Dobieramy do siebie wybarwienia tej samej (lub bardzo zbliżonej barwy), ale o różnej jasności.

Kiedy zrozumiemy działanie tych dwóch podstawowych zasad możemy działać. Choć warto dodać jeszcze jedną rzecz: gdy łączymy drewnianą podłogę z drewnianymi meblami lepiej korzystać z zasady tego samego nasycenia. Natomiast łącząc drewniane meble możemy korzystać z obu zasad, w zależności od pożądanego efektu.

 

Skomentuj

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.